ciasteczka Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (ciasteczka). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Akceptuję

Wasze historie

Wasze historie
03.03.2017  |  Maria
Założyłam i prowadzę opiekę paliatywną i długoterminową w powiecie giżyckim i węgorzewskim. Spotkania moje z ludżmi ciężko chorymi , samotnymi, starymi nasuwają pewne wnioski , które po części zaczęłam realizować. 1. Wykonaliśmy z Urzędem Miasta w Giżycku analizę, ile takich ludzi jest?Mamy dane. 2.Składam wnioski o granty do Urzedu Miasta. Otrzymujemy pieniądze , które pozwalają nam zatrudnić dwóch opiekunów medycznych. Oni pomagają każdego dnia mieszkańcom w trudnej sytuacji zdrowotnej. 3. Pozyskuję stażystów, wolontariuszy 50+, którzy wg planu pomagają mieszkańcom. To wszystko to mało, należy szkolić ludzi ze środowisk tam , gdzie są chorzy, sąsiadów, znajomych. Po leczeniu szpitalnym chory jest przywożony do domu i nikogo nic nie obchodzi czy jest on sam? czy ma rodzinę? czy rodzina sobie poradzi? Opiekunowie środowiskowi są bardzo potrzebni. Oni zapewnią opiekę rano ,popołudniu i czasami w nocy. MOPS pracuje tylko 8 godz. rano---dlaczego nie można wprowadzić zmianowości w pracy.? Kto osobie chorej da leki wieczorem poda kolację ,położy do snu? Nie mamy w Polsce rowiniętego systemu pomocy ludziom w domu: chorym , starym, samotnym. Pomysł opiekunów jest bardzo dobrym pomysłem i należy ich kształcić. NAJTAŃSZĄ OPIEKĄ JEST OPIEKA W DOMU CHOREGO>

Nasi partnerzy

slide
slide
slide
slide
newsletter

Bądź na bieżąco

Zapisz się dzisiaj do newslettera by uzyskać jak najszybszy dostęp do nowości, aktualności i ofert, które mogą Cię zainteresować.

paper plane
paper plane