Jeśli jesteś bliskim lub przyjacielem osoby u kresu życia, może się zdarzyć, że będziesz zastanawiać się nad tym, co zrobić, by podczas spotkań z chorym nie czuć się niezręcznie czy nie urazić go. Często zdarza się, że osoby niebędące bezpośrednim opiekunem chorego nie wiedzą, jak się zachować i tylko z tej przyczyny unikają spotkań ze swoim dawnym przyjacielem czy bliskim. Jest to oczywiście wielki błąd: chory czuje się osamotniony, a w osobie unikającej spotkań wzrasta poczucie winy, potęgujące się po jego odejściu. Paradoksalnie również osoby będące na co dzień opiekunami mogą popełniać ten błąd. Nie wiedząc, jak rozmawiać, ograniczają się do „obsługi”: najlepszej możliwej, ale będącej jedynie „mechaniczną” opieką nad chorym. Efekt, jak można się domyślać, jest ten sam… W tej części przedstawiono kilka porad, jak wartościowo być z osobą u kresu życia.
Jak być blisko umierającego chorego?
1. Po prostu bądź
Ciężko chorzy w ostatnich miesiącach swojego życia potrzebują czuć wokół siebie obecność bliskich im osób. Mimo że zmienia się ich ciało i fizyczne możliwości stają się coraz bardziej ograniczone, nadal są przecież tymi samymi osobami i tak samo chcą uczestniczyć w Twoim życiu czy w nurcie życia w ogóle. Z pewnością choroba i dylematy egzystencjalne to nie jedyne kwestie, o których chcieliby rozmawiać. Czasem warto więc opowiedzieć o błahostkach, które wydarzyły się w naszym życiu, a które przecież są jego nieodłącznym elementem. Czasem można porozmawiać choćby o tym, co ciekawego można obejrzeć w telewizji, czy po prostu poplotkować. Nie bój się również ciszy. Nie zawsze musisz przecież coś mówić!
2. Spróbuj zrozumieć, co przeżywa osoba umierająca
Zdaniem Elisabeth Kübler-Ross, zajmującej się zagadnieniami śmierci i procesu umierania, istnieje pewna prawidłowość pod względem uczuć, jakich doświadczają osoby ciężko chore i umierające. Wyróżniła ona pięć faz przeżywanych przez chorych w sposób podobny i zbliżony do siebie: zaprzeczenie, złość, targowanie się z losem, depresja i akceptacja. Kolejność faz może być dowolna, fazy mogą zmieniać się w krótkich odstępach czasu (nawet z godziny na godzinę!), nie występują w określonym porządku i mogą się powtarzać. Ważne jest jednak, by mieć świadomość ich istnienia. Pomoże Ci to w zrozumieniu zachowania Twojego bliskiego.
3. Pozwól, by Twój bliski zaakceptował własną śmiertelność na swój własny sposób
Proces akceptacji własnej śmiertelności przebiega w sposób niemożliwy do przewidzenia. Jednego dnia Twój bliski może sprawiać wrażenie pogodzonego ze sobą, innego może okazać się, że absolutnie poważnie planuje jakiś szalony wyjazd. Zamiast studzić entuzjazm chorego („Cóż to za szaleństwo. Przecież Twój stan na to nie pozwala!”) czy przeciwnie – podsycać go nadzieją („To będzie wspaniała podróż!”), spróbuj po prostu zrozumieć, że Twój bliski na swój własny sposób próbuje zrozumieć i zaakceptować to, co się z nim dzieje. Możesz poprzestać na zwykłym: „Taka wycieczka byłaby świetna”, pozwalając w ten sposób, by chory sam, w swoim tempie, mógł zmierzyć się z otaczającą go rzeczywistością.
4. Nie przejmuj się złością chorego
Bywa, że osoby ciężko chore złoszczą się. Nie są to przyjemne sytuacje. Twój bliski może być nieprzyjemny dla pielęgniarki wykonującej przy nim czynności pielęgnacyjne lub lecznicze. Może złościć się na lekarza. Może wreszcie bez powodu być odpychający dla Ciebie. Mimo że jest to przykre, nie kłóć się z nim. Nie wypominaj. Nie obrażaj się. Nazwij to, co czuje Twój bliski i co czujesz Ty: „Jest mi przykro, kiedy zwracasz się do mnie w ten sposób”, „Przykro mi, że się tak denerwujesz”. Złość to jedno z uczuć pojawiających się w procesie akceptacji własnej śmiertelności. Jeśli zrozumiesz, co właśnie dzieje się z chorym, łatwiej będzie Ci nie brać jej do siebie. Jeśli u Twojego bliskiego przez cały okres chorowania to właśnie złość jest uczuciem dominującym i towarzyszy jej ogólne zniechęcenie i zgorzknienie, być może cierpi on z powodu depresji. Zaproponuj konsultację ze specjalistą. Możesz też co pewien czas delikatnie podnosić temat umierania, tak by dać choremu znać, że jesteś gotowy wysłuchać go, kiedy i on będzie gotowy.
5. Nie udawaj, że wszystko jest w porządku
Wiele osób uważa, że rozmowa o chorobie czy śmierci jest niewłaściwa i może zasmucić chorego. Nic bardziej mylnego. Wielu chorych ma potrzebę „przegadania” tego, co się z nimi dzieje. Pozwól na to. Udając, że wszystko jest w porządku, pokazujesz bliskiemu, że nie chcesz rozmawiać o jego chorobie i śmierci, a to tylko utwierdza go w przekonaniu, że rzeczywiście nie powinien podejmować tego tematu. W ten sposób koło się zamyka. Nie chcąc zasmucać się wzajemnie, tracimy cenny czas. Czas, który można poświęcić na szczere bycie ze sobą, mimo choroby. Jeśli boisz się zapytać wprost, zacznij od: „O czym chciałbyś dzisiaj porozmawiać?”.
6. Wszystko, co robisz, ma znaczenie
Zapewnij swojego bliskiego, że jesteś dla niego. Niektórzy chorzy usilnie nie chcą być ciężarem dla nikogo. Nie proszą o pomoc, nie skarżą się. Nie oznacza to jednak, że pomoc jest im niepotrzebna. Jeśli Twój bliski, zapytany, czy czegoś potrzebuje, odpowiada „Nie. Mam wszystko, czego trzeba”, a jednocześnie wiesz, że nie jest to prawda, nie czekaj. Swoim działaniem daj świadectwo swojej troski. Możesz przygotować posiłek, posprzątać pokój, zrobić zakupy, towarzyszyć podczas wizyt lekarskich. Pamiętaj, jeśli obiecasz, że coś zrobisz, zrób to.
7. Unikaj banałów
Pamiętaj, że wygłaszając gotowe formułki typu „Wszystko będzie dobrze”, „Dasz radę”, „To wszystko dzieje się z jakiegoś powodu”, możesz spowodować, że Twój bliski zamknie się w sobie, a w dodatku może poczuć się winny, że choruje! Oczekując od chorego, że będzie dzielny, odbierasz mu prawo do naturalnego w tej sytuacji strachu. Nawet jeśli emocje, jakie odczuwa Twój bliski, są dla Ciebie trudne do zaakceptowania (np. jeśli silny i dotąd „świetnie radzący sobie” chory zaczyna płakać), pozwól mu na nie. Nie staraj się przekonać go, że nie czuje tego, co czuje!
8. Wspominaj
Wspólne wspominanie jest źródłem radości dla obu stron: chorego i jego bliskiego. Dziel się wspomnieniami nawet wtedy, gdy Twój bliski jest nieprzytomny lub sprawia wrażenie, że Cię nie słyszy. Pamiętaj, że słuch jest najtrwalszym zmysłem. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że wspominacie dobre chwile wspólnie. Z tego samego powodu unikaj opowiadania o chorym w jego obecności.
9. Nie unikaj kontaktu fizycznego
Trzymanie za ręce, dotyk czy delikatny masaż są wyrazem bliskości równie ważnym jak słowa. Jeśli obawiasz się, że chory nie życzy sobie dotyku, po prostu go zapytaj. Może okazać się, że Twoja chorująca ciocia od tygodni marzy o eleganckim koku, a Ty akurat potrafisz go wykonać!
10. Zadbaj o nastrój
Jaką osobą jest Twój chorujący bliski? Czy zawsze prowadził ciekawe życie towarzyskie, czy jest typem domatora? Co zawsze sprawiało mu przyjemność? Spróbuj zaproponować mu wspólne spędzenie czasu w zgodzie z jego temperamentem i możliwościami. Wspólne słuchanie muzyki jest dobrym pomysłem. Już dawno udowodniono, że muzykoterapia działa kojąco, relaksująco, a nawet zmniejsza nasilenie bólu.
11. Zapewnij o swoim wsparciu
Wiele osób u kresu życia czuje się nieprzygotowanych na śmierć. Twój bliski może martwić się wieloma rzeczami. Jeśli możesz, zapewnij go o swoim wsparciu w zakańczaniu spraw i formalności. Jeśli jesteś przyjacielem chorego, nie członkiem jego najbliższej rodziny, i czujesz, że nie możesz ingerować w sprawy rodzinne, zawsze możesz pomóc w napisaniu listów, sporządzeniu listy spraw do załatwienia. Niekiedy przekazanie ważnych informacji przyjaciołom, a nie tylko członkom rodziny, staje się dla chorego dodatkowym zabezpieczeniem, że jego wola zostanie zrealizowana. W takich sytuacjach, jako przyjaciel i powiernik woli, stajesz się dla chorego gwarantem spokoju.
12. Miej nadzieję
Nadzieja jest zawsze wokół nas, nawet w sytuacjach gdy wyleczenie nie jest już dla chorego realną możliwością. Nadal można mieć nadzieję na kolejne dni przeżyte przez chorego w komforcie i bez bólu czy na wartościowe spędzenie z chorym czasu. Możesz mieć także nadzieję, jakkolwiek to zabrzmi, na spokojną śmierć Twojego bliskiego.
Jak się pożegnać?
Rozmowy o śmierci zasadniczo są trudne, a kiedy umiera Twój krewny lub przyjaciel, stają się niejednokrotnie niemożliwe do przeprowadzenia. We współczesnym świecie umieranie nie jest „trendy”, nie rozmawia się o nim, w przestrzeni społecznej częściej porusza się tematykę początku życia (narodzin) niż jego końca (śmierci). I mimo że śmierć dotyka nas wszystkich bez wyjątku, dopuszczenie rozmowy o niej „pod strzechy”, w gronie rodziny i przyjaciół, wydaje się niestosowne, trudne, wstydliwe. Szczególnie kiedy chodzi o rozmowę na temat umierającego bliskiego czy rozmowę właśnie z nim o nim samym: nie wiemy, co powiedzieć, jak ubrać w słowa to, co kołacze nam się w głowach, jak nie urazić chorego, jak rozmawiać, nie odbierając nadziei czy nie okazując własnego lęku. Tymczasem dla chorego ważne jest to, co jest ważne dla każdego innego człowieka, na każdym innym etapie życia: szczera rozmowa, zapewnienie, że jesteśmy obok oraz świadomość bycia kochanym i ważnym dla innych.
Mamy nadzieję, że poniższy zestaw porad zgromadzonych na podstawie doświadczeń bliskich i przyjaciół chorych pomoże przeżyć ten trudny czas pełniej.
1. Nie czekaj do ostatniej chwili
Pożegnanie jest zawsze doświadczeniem trudnym. Pamiętaj jednak, osoby, które po śmierci bliskiego mówią: „Żałuję, że…”, najczęściej wskazują na nieprzeprowadzone rozmowy, niewypowiedziane myśli, niewyjaśnione wątpliwości. Nie oczekuj na informację, np. z hospicjum, że ten czas nadchodzi, ponieważ wszystko się może zdarzyć: Twój bliski może odejść szybciej niż zakładano, możesz utracić z nim logiczny kontakt, może nie być w stanie z Tobą rozmawiać. Wykorzystaj więc ten czas, który pozostał, świadomie.
Dr Ira Byock, specjalista medycyny paliatywnej, uważa, że dla umierających kluczowe jest, by usłyszeli od swoich bliskich i sami mieli możliwość wypowiedzenia czterech zdań: „Proszę, wybacz mi”, „Wybaczam Ci”, „Dziękuję”, „Kocham Cię”.
Zadaj sobie pytanie, czy są jeszcze jakieś szczególnie istotne kwestie, o których chciałbyś porozmawiać z Twoim bliskim. Czy pozostały jakieś niewypowiedziane słowa, które powinny paść między Wami? Pamiętaj, że niezależnie od tego, ile czasu pozostało, słowa te nie będą stracone.
2. Nie bój się rozmawiać o śmierci
Osoby umierające zwykle zdają sobie sprawę z tego, co się dzieje. Tę samą świadomość mają również otaczający je bliscy i przyjaciele. Często jednak nikt nie porusza tego tematu, mimo że w tym konkretnym momencie nie ma ważniejszych kwestii. Jeśli bliscy chorego nie chcą rozmawiać o jego umieraniu, on sam zaczyna zastanawiać się nad tym, czy osoby wokół niego są świadome faktu jego odchodzenia. To potęguje stres i poczucie opuszczenia w tym doświadczeniu, a także sprawia, że zamiast skupiać się na sobie, martwi się on o uczucia i odczucia innych.
Pamiętaj, że chorym zwykle pomaga świadomość, że ich bliscy rozumieją, co się dzieje, i są gotowi na to, co nieuniknione.
3. Podążaj za potrzebami chorego
Jeśli Twój bliski chce rozmawiać o śmierci, wprost lub metaforycznie, pozwól mu na to i podążaj za nim. Nie zaprzeczaj jego uczuciom, używając stwierdzeń: „Nie mów tak. Przecież Ty nie umierasz”. W ten sposób odbierasz mu prawo do czucia tego, co czuje, a sobie szansę na szczerą rozmowę. Lepiej, jeśli w takich sytuacjach powiesz: „Proszę, powiedz mi więcej”.
Jeśli Twój bliski zapyta: „Czy ja umieram?”, nie baw się w Boga, odpowiadając „Tak” lub „Nie”. Często to pytanie nie jest skierowane do Ciebie, jego adresatem jest sam chory. Możesz wówczas odpowiedzieć: „Nie wiem. A jak Ty uważasz”?
Pamiętaj, że niektórzy chorzy nie będą chcieli rozmawiać o śmierci wprost. Mogą natomiast chcieć spotkać się z bliskimi, by omówić istotne sprawy, przekazać im ważne dla siebie przedmioty, doprecyzować wytyczne dotyczące na przykład opieki nad ich pupilem. Wsłuchaj się w ten głos i nie ignoruj go. Być może w ten sposób Twój bliski żegna się z Tobą.
4. Pozwól na pojednanie
Umierającym chorym często zależy na tym, by naprawić wszystko, co możliwe, wyprostować to, co dotychczas było skomplikowane, mieć poczucie, że mimo że odchodzą, udało im się najważniejsze sprawy poukładać. Ważne staje się dla nich pojednanie zarówno ich samych ze zwaśnionymi osobami, jak i pogodzenie skłóconych między sobą bliskich. Jeśli jednak z jakichś przyczyn nie będzie ono możliwe, nie odzieraj bliskiego ze złudzeń: prawda jest ważna, jednak w tej sytuacji możesz spróbować ją ominąć. Zapytany przez bliskiego, czy udało Ci się pogodzić z innym członkiem Twojej rodziny, zawsze możesz odpowiedzieć: „Pracujemy nad tym”.
5. Mów, nawet jeśli nie masz pewności, że jesteś słyszany
W wielu badaniach wykazano, że gdy ciało umiera, słuch opuszcza je jako jeden z ostatnich zmysłów. Zawsze trzeba założyć, że chory słyszy, co do niego mówimy. Jeśli nie zdążyłeś więc powiedzieć o ważnych dla Was sprawach, kiedy był przytomny, zrób to teraz. Nigdy nie jest za późno, a czasami może się zdarzyć, że otrzymasz odpowiedź, na przykład w postaci ściśnięcia dłoni czy łez wypływających spod zamkniętych powiek.
6. Zaufaj intuicji, nie zasadom
W powszechnym mniemaniu czy kodzie kulturowym pożegnania z osobą umierającą powinny być smutne. Problem polega na tym, że nie w każdej sytuacji można i trzeba do tego kodu się dostosować. Jeśli umiera Twój bliski, nie pozwól nikomu wmówić sobie, jak należy się zachowywać. Podążaj za swoją intuicją. Jeśli czujesz, że zamiast zalewać się łzami, chcesz bliskiemu opowiedzieć o zabawnej sytuacji, jaka wydarzyła się u Ciebie w pracy/szkole – po prostu zrób to.
7. Nie żegnaj się na zawsze za każdym razem, gdy opuszczasz pokój/dom chorego
Koniec każdego spotkania z umierającym chorym nieuchronnie wiąże się z refleksją i obawami, że może to być ostatnia już wizyta. Warto więc pamiętać o tym, by odpowiednio wcześnie wypowiedzieć to, co powinno zostać wypowiedziane. Na co dzień lepiej jednak będzie, gdy na do widzenia powiesz zwykłe „Kocham Cię. Śpij dobrze”.
8. Możesz „mówić”, nie wypowiadając jednego słowa
Pamiętaj, że nie musisz mówić niczego, jeśli tego nie chcesz. Ważniejsza od słów jest Twoja obecność i towarzyszenie bliskiemu. Uśmiech, przytulenie, pogłaskanie po dłoniach mogą być bardziej wymowne niż słowa. Niezależnie od tego, czy użyjesz słów, gestów, czy obu jednocześnie, finalnie liczy się to, że jesteś. Dzięki temu masz szansę na pożegnanie z osobą, która jest Ci bliska.
Na podstawie: M. Callanan, Final Journeys: A Practical Guide for Bringing Care and Comfort at the End of Life, Bantam 2009. I. Byock, The Four Things That Matter Most: A Book About Living, Atria Books 2004.
Prawa człowieka umierającego
Prawa człowieka umierającego mają szczególne znaczenie dla zrozumienia jego sytuacji i zwiększenia komfortu ostatnich chwil jego życia.
Umierający człowiek ma prawo do:
- Naturalnej, godnej i świadomej śmierci.
- Umierania we własnym domu, a jeśli to niemożliwe – nie w izolacji i w osamotnieniu.
- Rzetelnej informacji o stanie swego zdrowia i udziału w podejmowaniu decyzji dotyczących jego osoby.
- Zwalczania fizycznego bólu i innych dolegliwości.
- Troski i pielęgnacji z poszanowaniem jego ludzkiej godności.
- Otwartego wyrażania swoich uczuć, zwłaszcza na temat cierpienia i śmierci.
- Swobodnego kontaktu z rodziną i bliskimi.
- Pomocy psychologicznej i wsparcia duchowego zgodnego ze swymi przekonaniami.
- Niezgody na uporczywą terapię przedłużającą umieranie.
- Zapewnienia należnego szacunku dla swojego ciała po śmierci.
Na podstawie: Prawa człowieka umierającego, w: W. Bołoz, Bioetyka i prawa człowieka, Warszawa 2007; Carta dei Diritti del Morente, Fondazione Floriani, Mediolan 1997.
Przygotowanie na śmierć
Przygotowanie na śmierć bliskiego
Każdy bliski osoby umierającej z pewnością niejednokrotnie zastanawia się, czy będzie potrafił rozpoznać zbliżającą się śmierć i czego wówczas oczekiwać. Dla bliskich umierającego jest to najczęściej najtrudniejszy i najbardziej stresujący czas. Jednocześnie rozpoznanie punktu bez powrotu daje czas na pożegnanie się z chorym, kiedy jeszcze jest to możliwe, i pozwala na świadome towarzyszenie mu do końca.
Przedstawione informacje dotyczące oznak i objawów nadchodzącej śmierci mogą być pomocne w zrozumieniu naturalnych zmian pojawiających się podczas procesu umierania. W przypadku niektórych pacjentów symptomy te wystąpią na kilka godzin przed śmiercią, u innych będą zauważalne dni lub nawet tygodnie przed śmiercią. Nie istnieje też żadna konkretna kolejność pojawiania się oznak zbliżającej się śmierci, a niektórzy chorzy mogą nie doświadczyć ich w ogóle. Nikt też do końca nie potrafi określić, kiedy dokładnie dana osoba odejdzie.
Poniżej przedstawiono różne symptomy wskazujące, że pacjent może zbliżać się do punktu bez powrotu. Wymieniono również możliwe działania będące dla umierającego wsparciem.
PAMIĘTAJ!
Podczas końcowej fazy życia nie ma dobrych i złych decyzji.
Trzeba zaufać swojemu instynktowi, który nakieruje nas na to, co dobre. A może to być po prostu siedzenie lub leżenie z chorym, zapewniające go o naszej obecności.
Zmiana apetytu i trudności z połykaniem
Zmiana apetytu
Czego możesz oczekiwać?
- Zmniejsza się zainteresowanie jedzeniem i piciem, niekiedy drastycznie.
- Chory pije małymi łyczkami.
- Chory całkowicie odmawia jedzenia czy picia.
- Chory używa napoju wyłącznie do zwilżenia warg.
Co możesz zrobić?
- Pozwól choremu jeść lub pić wtedy, kiedy ma taką potrzebę. Nie ma nic złego w tym, że odmawia on jedzenia, jeśli jest to jego wybór.
- Oferuj pomoc w spożyciu posiłku, podawaj go powoli i w małych ilościach, gdyż chory może mieć kłopoty z połykaniem.
Trudności z połykaniem
Czego możesz oczekiwać?
- Z tyłu gardła mogą zbierać się wydzieliny powodujące słyszalne bulgotanie podczas oddechu przez usta.
- Chory może próbować odkaszlnąć, na wysuszonych ustach może więc dodatkowo pojawić się zaschnięta wydzielina.
- Możliwe, że podanie leków przeciwbólowych nie będzie już konieczne lub zmieni się sposób ich podawania.
Co możesz zrobić?
Aby zmniejszyć suchość ust, oczyść je, używając wacika zwilżonego gliceryną, olejkiem mineralnym lub zwykłą wodą.
Oferuj choremu wodę w niewielkich ilościach. Możesz użyć słomki: kroplę wody przeniesiesz do ust chorego, nabierając w słomkę wody i zatykając jeden jej koniec.
Jeśli posiadasz nawilżacz powietrza, użyj go do zwiększenia wilgotności w pokoju.
Połóż chorego na boku, wspierając go poduszkami, aby usunąć z ust wydzieliny.
Zwiększona senność i stępienie zmysłów
Zwiększona senność
Czego możesz oczekiwać?
- Chory stopniowo coraz więcej czasu poświęca na sen.
- Zmniejsza się zainteresowanie chorego otoczeniem, może np. zasypiać w trakcie rozmowy.
Co możesz zrobić?
- Pozwól choremu spać, kiedy tego potrzebuje. Zaplanuj spędzenie z nim większej ilości czasu, kiedy jest aktywny.
- Pamiętaj, że dla Twojego bliskiego często wystarczające jest, że przy nim jesteś, nawet jeśli w tym czasie śpi.
Stępienie zmysłów
Czego możesz oczekiwać?
- Chory może gorzej widzieć i słyszeć, może mieć również problemy z mówieniem.
- Chory może często prosić o włączenie/wyłączenie światła.
Co możesz zrobić?
Nie mów na głos niczego, czego nie chciałbyś powiedzieć choremu. Pamiętaj, że słuch jest ostatnim zmysłem, który przestaje funkcjonować.
Mów wyraźnie i prowadź rozmowę jak zwykle.
Problemy z wypróżnianiem i wydalaniem moczu
Zaburzenia wydalania moczu
Czego możesz oczekiwać?
- Zmniejsza się częstość oddawania moczu.
Co możesz zrobić?
- W tej sytuacji możesz zrobić niewiele, chyba że chory nie oddaje moczu w ogóle – wówczas skontaktuj się z personelem hospicjum.
Zaburzenia funkcji zwieraczy
Czego możesz oczekiwać?
- Utrata kontroli nad pracą pęcherza czy jelit może pojawić się na kilka dni przed śmiercią, a także w jej trakcie.
Co możesz zrobić?
Użyj odpowiednich pieluchomajtek.
Zabezpiecz materac odpowiednimi podkładami, aby zapewnić choremu komfort.
Zmiany w ciele i zaburzenia oddechu
Zmiany oddechu
Zmiany mogą przybrać formę tzw. rybiego oddechu lub rzężenia
Czego możesz oczekiwać?
- Chory może wyglądać, jakby „złapanie” powietrza sprawiało mu trudność, wraz z każdym oddechem może również wydawać rzężący dźwięk.
- Oddech chorego może stać się nieregularny z przerwami do 40 sekund (jest to tzw. bezdech); niekiedy przerwy te trwają nawet minutę.
Co możesz zrobić?
- Unieś wezgłowie łóżka.
- Utrzymuj właściwą temperaturę (ok. 19°C) i wilgotność powietrza (55–60%).
- Pamiętaj, że rzężenie niekoniecznie jest oznaką bólu, zwykle jest to dźwięk powodowany przez powietrze przechodzące przez zwiotczałe struny głosowe.
- Wraz ze zbliżającą się śmiercią oddech stanie się bardziej regularny, ale płytszy, może też brzmieć mechanicznie.
Zmiany w ciele
Czego możesz oczekiwać?
- Ciało traci zdolność do kontroli temperatury, co sprawia, że choremu jest na przemian gorąco i zimno.
- Spada ciśnienie krwi, a puls może być trudno wyczuwalny.
- Zmniejszone krążenie krwi powoduje, że ręce i nogi stają się zimne i mają niebieskawy odcień.
- Na kostkach, łokciach i kolanach mogą pojawić się plamy.
- Skóra może stać się blada, na palcach, płatkach uszu, wargach może wystąpić sinica.
- Mogą pojawić się plamy opadowe: brunatne zabarwienie skóry pojawiające się zgodnie z siłami ciężkości na najniżej położonych częściach ciała (np. jeśli chory leży, będą to plamy na plecach, pośladkach, piętach, łokciach).
Co możesz zrobić?
Zmieniaj zawilgocone ubrania i pościel, aby Twój bliski czuł się możliwie komfortowo.
W miarę potrzeb dołóż dodatkowe przykrycie lub odkryj chorego.
Wzmożony niepokój, dezorientacja i wycofanie
Wzmożony niepokój
Czego możesz oczekiwać?
- Zmniejszająca się ilość tlenu dostarczanego do mózgu i przyjmowanie niektórych leków powodują, że chory może próbować wstać z łóżka, wyglądać jakby próbował sięgać po przedmioty ułożone poza jego zasięgiem, ściągać prześcieradła.
- Niekiedy osoby dotychczas zupełnie bezsilne nagle opuszczają łóżko.
Co możesz zrobić?
- Zapewnij chorego spokojnym głosem, że jesteś blisko.
- Możesz zaproponować łagodną muzykę lub delikatny masaż.
- Staraj się zapobiec upadkowi z łóżka, gdy chory próbuje z niego wstać, a jeśli to niemożliwe, rozważ ułożenie materaca na podłodze.
- Jeśli chory jest agresywny, zagraża bezpieczeństwu swojemu lub bliskich, postaraj się go unieruchomić i wezwij lekarza: może on zalecić leki działające nasennie, uspokajająco, przeciwpsychotycznie.
Dezorientacja
Czego możesz oczekiwać?
- Chory może mieć dziwne sny, mówić, że rozmawiał z osobami zmarłymi, mieć halucynacje (widzi, słyszy, czuje to, czego inni nie czują) czy nieprawidłowo interpretować docierające do niego bodźce (np. zamiast krzesła widzi konia).
- Może mieć kłopoty z określeniem czasu, miejsca czy wreszcie z rozpoznaniem innych osób.
- Może wykazywać dodatkowo objawy omówione w punkcie Wzmożony niepokój.
Co możesz zrobić?
- Łagodnie przypomnij choremu, gdzie jesteście, kto jest wraz z wami w pomieszczeniu, jaki jest dzień czy godzina.
- Rozmawiaj z nim spokojnie, zapewnij o swojej obecności.
- Postaraj się, by otoczenie chorego było dla niego możliwie komfortowe, dzięki temu będzie czuł się pewniej.
Wycofanie
Czego możesz oczekiwać?
- Chory przestaje interesować się otoczeniem i kontaktem z bliskimi.
- Ma mniejszą potrzebę rozmowy.
- Może nie chcieć być dotykany.
Co możesz zrobić?
Jeśli nie wyraża on chęci dotyku, nie rób tego. Po prostu bądź.
Nie czuj się ignorowany, wycofanie w ostatniej fazie życia jest naturalne. Dla Twojego bliskiego ważne jest, byś po prostu był.
Możesz mówić do niego cicho.
Ostatnie chwile
Podczas ostatniej fazy umierania Twojego bliskiego postaraj się zachować spokój: nie krzycz, nie potrząsaj chorym. Pozwól mu poczuć się bezpiecznie w cichej i życzliwej atmosferze. Jeśli jesteś wierzący i/lub Twój bliski jest wierzący, może pomóc modlitwa.
Na to, że Twój bliski odszedł, będą wskazywać:
lekko otwarte usta.
brak oddechu przez kolejnych kilka minut;
brak bicia serca;
brak jakiejkolwiek reakcji;
lekko otwarte powieki;
spojrzenie utkwione w jednym punkcie;
rozluźniona szczęka;
Żałoba
Żałoba – wprowadzenie
Uczucie żalu i straty może pojawić się w każdym momencie podczas opieki nad umierającym bliskim – nie tylko na ostatnim etapie choroby. Jest to naturalna odpowiedź na stratę, ale również część procesu zdrowienia. Jeśli po raz pierwszy przeżywasz stratę bliskiego, Twoje reakcje mogą niekiedy wydać Ci się dziwne lub nieodpowiednie. Pamiętaj jednak, że nie ma właściwego czy niewłaściwego sposobu opłakiwania straty, niezależnie od tego, czy żal z nią związany pojawia się jeszcze przed śmiercią bliskiego czy po niej. Jest bardzo prawdopodobne, że uczucia, które nosisz w sobie, nie różnią się od tych, które odczuwają miliony ludzi na całym świecie opłakujących swych bliskich.
Żałoba to potężne uczucie. Żal może pojawiać się i znikać, może Cię całkowicie pochłaniać, szczególnie wtedy, gdy wraz z nim pojawiają się wspomnienia o zmarłym. Niekiedy może się wydawać, że żałoba zbliża się ku końcowi, podczas gdy jedno wspomnienie ponownie wywołuje falę rozpaczy i niepowetowanej straty.
Żałoba może trwać tygodniami, miesiącami, a niekiedy latami, pamiętaj jednak, że uczucie smutku, samotności i straty z czasem będzie coraz mniej dotkliwe.
Niekiedy jednak emocje związane ze stratą bliskiego nie pojawiają się od razu po jego śmierci. Możesz ich doświadczyć dopiero wówczas, gdy zakończą się wszystkie zajęcia związane z pogrzebem, a nawet wiele miesięcy później, np. w trakcie pierwszych świąt, podczas których zabraknie Twojego bliskiego.
Na podstawie: K. Macmillan, J. Peden, J. Hopkinson i D. Hycha, A Caregiver’s Guide, Canadian Hospice Palliative Care Association; ISBN: 0-9686700-1-6.
Uczucia i emocje
Radzenie sobie ze stratą i pożegnanie bliskiego to bardzo bolesny proces. Nawet jeśli podczas choroby przez dłuższy czas opiekowałeś się swoim bliskim i miałeś świadomość zbliżającej się śmierci, bardzo prawdopodobne, że wraz z nią pojawią się w Tobie uczucia niedowierzania, oszołomienia i zagubienia. Możesz mieć wrażenie, że czas płynie wolniej, Ty sam jesteś odrętwiały, świat wokół Ciebie toczy się bez Twojego udziału. Możesz zapominać, o czym przed chwilą rozmawiałeś, a wykonywanie codziennych czynności będzie w Twoim odczuciu trwało wieczność lub na pewien czas stanie się w ogóle niemożliwe. Możesz zapominać, gdzie odłożyłeś przedmioty, których chwilę wcześniej używałeś. Prawdopodobnie będziesz też popełniać więcej różnego rodzaju błędów.
Wraz z ustąpieniem ogólnego odrętwienia pojawiają się łzy niemożliwe do powstrzymania i smutek trudny do zniesienia. Możesz też odczuwać złość na zmarłego lub złościć się na innych, zarzucając im, że nie zrobili wszystkiego, co w ich mocy. Wraz z tymi uczuciami pojawia się poczucie winy i żalu oraz przekonanie, że można było zrobić coś więcej, lepiej. Podczas przeżywania żałoby naturalne są kłopoty z koncentracją, brak cierpliwości, chwiejność nastroju.
Niektórzy próbują sobie radzić z żałobą poprzez jej zaprzeczenie czy stosowanie tzw. myślenia życzeniowego: wybierając udawanie przed sobą, że zmarły wyjechał na pewien czas i z pewnością kiedyś wróci.
Doświadczając żałoby, możesz także odczuwać fizyczne objawy: kłopoty z zasypianiem lub budzeniem się, zniecierpliwienie, brak chęci, aby cokolwiek robić. Inne objawy, które możesz u siebie zaobserwować, to: brak energii, utrata apetytu, zaburzenia snu, uczucie ciężkości w klatce piersiowej czy kłopoty z zaczerpnięciem powietrza i nieregularny puls. Możesz również zauważyć obniżenie odporności, wypadanie włosów czy ogólną słabość.
Jeśli czujesz się zaniepokojony, skonsultuj się z lekarzem.
Oczywiście nie u każdego takie objawy wystąpią. I to również jest naturalne. Wiele osób przechodzi przez proces żałoby w czasie, gdy ich bliscy jeszcze żyją. Jeśli uczucia związane ze stratą pojawiają się jeszcze przed śmiercią bliskiego, wraz z tymi emocjami nadchodzi zrozumienie, że śmierć jest nieunikniona.
Niekiedy jednak, zwłaszcza w sytuacji, gdy umierający bliski długo chorował, a chorobie towarzyszyło cierpienie, żal po jego stracie może być mniejszy niż uczucie ulgi, że już nie cierpi.
Jak sobie radzić w żałobie
Nieważne, jak przeżywasz żałobę, nie jest istotne, które z opisanych sytuacji są również Twoim udziałem. Ważne jest, byś pozwolił sobie opłakać tę stratę w pełni.
Obserwuj siebie:
- zaakceptuj uczucia, które czujesz tu i teraz;
- rozmawiaj o swoich uczuciach z bliskimi, przyjaciółmi. Jeśli jest to niemożliwe, skorzystaj z forum i innych form wsparcia;
- sprawdź, czy hospicjum, które opiekowało się Twoim bliskim, oferuje wsparcie w żałobie, np. spotkania z psychologiem, grupy wsparcia;
- płacz tak często i tak długo, jak tego potrzebujesz;
- nie wstydź się poprosić o pomoc, jeśli jej potrzebujesz;
- bądź dla siebie wyrozumiały;
- staraj się dbać o siebie najlepiej, jak potrafisz: spróbuj wrócić do aktywności fizycznej, zdrowo się odżywiaj;
- jeśli jesteś religijny, a śmierć bliskiego spowodowała wątpliwości duchowe, skorzystaj z pomocy duchownego.
Być może w krótkim czasie po śmierci bliskiego wrócisz do pracy i podejmiesz aktywności, które zarzuciłeś, kiedy Twój bliski zachorował. Może jednak upłynąć wiele czasu, zanim prawdziwie pogodzisz się ze stratą i będziesz ponownie czerpać radość z życia. Pozwól żałobie wybrzmieć do końca, nie odwracaj się od niej, nie zagłuszaj żalu, by w końcu móc się od niego uwolnić.
Jeśli jednak Twój żal pozostaje wciąż tak samo intensywny po upływie roku od śmierci bliskiego, możliwe, że doświadczasz depresji – pomóc może kontakt ze specjalistą.
Czy cierpię z powodu depresji?
Jeśli na większość poniższych twierdzeń odpowiesz „TAK” po upływie roku od śmierci Twojego bliskiego, prawdopodobnie cierpisz z powodu depresji.
Od czasu śmierci mojego bliskiego:
odczuwam lęk i niepokój bez żadnego obiektywnego powodu.
jestem w złym nastroju, często odczuwam wielką złość;
jestem nieustannie zajęty, nie odpoczywam, mam kłopoty z koncentracją;
obawiam się bliższych relacji ze względu na lęk przed kolejną stratą;
cały czas w mojej głowie przewijają się te same wspomnienia i przeżywam te same sytuacje;
nie mogę pozbyć się poczucia winy z powodu śmierci bliskiego;
czuję się cały czas emocjonalnie odrętwiały i samotny;
często myślę o swojej własnej śmierci;
piję alkohol zbyt często i w zbyt dużych ilościach;
przyjmuję większe ilości leków, np. przeciwbólowych;
prowadzę samochód w sposób mało bezpieczny;
myślę o samobójstwie;





